5. Hustle and bustle

hustleandbustle1. Dzisiejszy wpis zaczynamy od gorącego tematu ostatniego tygodnia, mianowicie od medialnej sprzeczki Lebrona z Sir Charlesem. Dla tych co nie wiedzą, wszystko zaczęło się w ubiegły piątek w programie Dan Patrick show. Barkley przejechał się po Lebronie za to, że ten zachęca wszystkich do rozmów na temat drużyny, jaką wybierze jako wolny agent w 2010. Charles powiedział w końcu: „Na miejscu Lebrona zamknąłbym się.” Odpowiedź Jamesa była natychmiastowa: „On [Charles] jest głupi”. Wczoraj na ESPN Sportscenter Sir Charles udzielił kolejnego komentarza: „Chcę się zapytać Stephena A. Smitha, czy czuje tam smak kurczaka. Włożył głowę tak głęboko w tyłek Lebrona, że już mnie to zaczyna denerwować. Kocham Lebrona, Stephen też jest cool, ale uważam, że ciągłe rozmowy o tym co się stanie za dwa lata jak James będzie wolnym agentem nie są w porządku.” Niezależnie od tego czy lubicie Charlesa czy nie, rację trzeba mu przyznać. Ile można słuchać tego samego…

2. Ważna informacja dla fanów Raptors. Chris Bosh gra w tym sezonie jak prawdziwa gwiazda, ale ostatnio zdarzyło mu się pierwsze spóźnienie na mecz. Co prawda, tylko dlatego, że przez ponad godzinę siedział uwięziony w windzie w swoim apartamencie, ale przecież to wymówka jak każda inna. „Jechałem właśnie na mecz, kiedy winda się zacięła. Usiadłem więc na podłodze i zacząłem rozmyślać o życiu. Akurat w ten dzień moje supersiły mnie opuściły” – powiedział Bosh, który w końcu dotarł na mecz i po słabym początku (co nieco zrozumiałe), zdobył 15 z 30 punktów w 3 kwarcie.

3. Michael Curry, trener Pistons, zdecydował, że w Święto Dziękczynienia zrobi dodatkowy trening po to, aby Iverson lepiej dopasował się do drużyny, zrozumiał lepiej zagrywki itd. Pech chciał, że na specjalnie zwołanym treningu, Iverson się nie pojawił. Oczywiście za karę miał nie zagrać w następnym meczu z Bucks, a trenerzy zapowiedzieli nałożenie kary. W meczu zagrał, a o karach nic nie słychać.

4. Shawn Marion w ubiegłym tygodniu odwiedził Phoenix po raz pierwszy odkąd został oddany do Miami. Na mecz jednak poleciał osobno z powodu śmierci swojego stryjecznego dziadka. Przy okazji powrotu przypomniano, że Matrix, który zawsze unikał publicznego rozgłosu, tak na dobrą sprawę jest statystycznie drugim najlepszym zawodnikiem w historii Suns, tuż za Alvanem Adamsem. Shawn zajmuje drugie miejsce w historii Phoenix w ilości rozegranych meczów, zbiórek oraz przechwytów oraz czwarte miejsce (za Walterem Davisem, Kevinem Johnsonem i Adamsem) pod względem zdobytych punktów.

5. Saga z Marburym w roli głównego bohatera trwa w najlepsze. Ostatnio Steph powiedział, że nie będzie grał w drużynie kierowanej przez trenera, któremu nie ufa. Potem, zarządał, żeby go oddano do innego klubu. W środę z kolei Starbury oficjalnie odrzucił propozycję D’Antoniego, który chciał z niego zrobić podstawowego rzucającego obrońcę do końca sezonu. Donnie Walsch nie podjął jeszcze decyzji co zrobić z niesfornym zawodnikiem, ponieważ w piątek wyjachał na weekend do Indiany, gdzie spędza miło czas ze swoją rodziną.

6. Władze Clippers zastanawiają się, jak będzie wyglądała współpraca Kamana, Camby’ego i Randolpha. Szybka podpowiedź brzmi: raczej kiepsko. Dlatego prędzej czy później ktoś z tej trójki pójdzie na odstrzał i raczej będzie to Kaman. Podobno Chicago Bulls zaczęli już ostry monitoring.

7. Zwolnienia Eddiego Jordana z Waszyngtonu i PJ Carlesimo z Oklahomy były pierwszymi zwolnieniami trenerów po pierwszych 13 meczach sezonu od 12 lat.

8. Głównym indywidualnym celem Dwighta Howarda w tym sezonie jest zostanie liderem ligi w ilości zbiórek i bloków. Póki co idzie mu to bardzo dobrze. Jak tylko utrzyma formę i statystyki na podobnym poziomie do końca sezonu, to dołączy do Billa Waltona, Kareema Abdul-Jabbara i Bena Wallace’a, którym jako jedynym zawodnikom w historii NBA udało się zakończyć sezon na pierwszym miejscu zarówno w zbiórkach jak i blokach.

9. Shaq przyznaje, że jednym z powodów jego dobrych występów jest to, że zapisał się na jogę. „Przez 17 lat swojej kariery nigdy się nie rozciągąłem. Nienawidzę tego. Nie jestestem jeszcze mistrzem yogi, ale powoli łapię o co w tym chodzi.”

10. Greg Oden w końcu zgolił brodę. „Wszyscy mówią, że wyglądam na 20 lat… w końcu”

11. W swoich pierwszych 7 wygranych, NJN zdobywali średnio 112,7 punkta, natomiast w pierwszych 7 porażkach, zdobywali ich zaledwie 88,4.

12. Rick Adelman usłyszał ostatnio od klubowych lekarzy, że powinien ograniczyć minuty Yao i McGrady’ego do 30 w każdym meczu.

13. Gdy trenerem Oklahomy był Carlesimo, Thunders przegrywali ponad 30 punktami aż w 5 dotej pory rozegranych meczach.

14. Porażka z Chicago była dopiero drugą przegraną Jazz we własnej hali w czasie sezonu zasadniczego od 20 marca (wtedy przegrali z Lakers; liczone od początku roku kalendarzowego).

15. Bosh zanotował w tym sezonie już 5 meczy z minimum 30 punktami i 10 zbiórkami.

16. Cavs zaczęli sezon we własnej hali od 9 wygranych z rzędu wyrównując tym samym rekord klubu. Wcześniej 9-0 mieli również w sezonach 1976-77 oraz 1991-92.

17. W meczu z Portland, Chris Paul miał 16 punktów, 6 zbiórek, 6 asyst oraz … 1 przechwyt. Udało mu się tym samym przedłużyć serię meczów z co najmniej jednym przechwytem do 99.

18. Na koniec jeszcze Devin Harris udowodni Wam, dlaczego warto czasem się poświęcić i rzucić na aut za piłką: