curryroarO Eddym Curry znowu głośno. Ludzie najwyraźniej nie mogą się otrząsnąć z tego, że zarabia ponad 9 milionów za siedzenie w domu, oddychanie, gimnastykowanie się i robienie zakupów za krechę. Tym razem chodzi rasizm, niepłacenie wypłaty oraz … nakłanianie do gej usług seksualnych.

Piekiełko rozpętał David Kuchinsky, wieloletni szofer Curry’ego, który domaga się 5 milionów odszkodowania między innymi za to, że

– Eddy rozbierał się przy nim do naga i mówił: „patrz na mnie, Dave, chodź, dotykaj mnie…”.,

– do obowiązków Davida należało także zbieranie i pranie brudnych ręczników, do których Curry się masturbował, aby żona nic nie widziała.

– David miał słyszeć od Curry’ego zwroty niegrzecznościowe, typu: „je**** Żydzie”, „biały diable”, „biały niewolniku” itd.

– parę razy celował do szofera naładowaną bronią, mówiąc: „Patrz, mam jeden nabój w komorze.”

Prawnicy Curry’ego oczywiście zaprzeczają wszystkiemu, sam poszkodowany uważa, że jest to nieprawda i wierutna bzdura. Sam Curry skomentował to następująco: „Dla mnie to jest typowy przykład na to, że trzeba uważać, jakimi ludźmi się otaczasz. Jestem zaskoczony, ponieważ zawsze uważałem Dave’a za przyjaciela.”

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od tego, że David domagał się niezapłaconej pensji. Za każdym razem jak się o nią przypominał słyszał: „chodź, dotknij mnie”. Czy to znowu wina Isiaha?

Reklamy